SHIPMAN Strona Główna SHIPMAN
FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Klej do forniru
Autor Wiadomość
Noranda
sternik

Posty: 38
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2008-08-13, 12:05   Klej do forniru

Emilius napisał/a:
...
hm, sklejać sześciany i słupki? - nieeee, nie traktuj forniru jak papier do oklejania/...../. A klej (Pattex do drewna czy Wikol) jak najbardziej dobry wymieniłaś, każdy z klasy D# będzie super, oczywiście Super Glue też się przyda do szybkich połączeń.
...


Witajcie moi Drodzy. Chciałbym podzielić się moim przyczynkiem do kwestii klejenia forniru i proszę Emila o skomentowanie na podstawie jego doświadczenia.
Moje spostrzeżenia to dopiero poszukiwanie własnej technologii, ale bez przesadnej innowacyjności.

Kleje Wikol i Pattex wymagają dłuższego lub krótszego silnego docisku. Wikol w godzinach, Pattex Expres - do 10 minut.
Patex Expres stosuję bardzo chętnie tam, gdzie np. doklejam paski forniru do części pokładu, który mogę z obu stron obłożyć torebką z zakupów /aby się nie kleiły z dociskiem/ okładam to dwoma kawałkami deski, płyty meblowej itp i ściskam na ok. godzinę ściskami.
Po godzinie zdejmuję i sprawdzam, czy kolejne paski forniru nie uległy przesunięciu między sobą. W tej fazie mogę to jeszcze łatwo zerwać i poprawić.
Na burtach lub innych dużych powierzchniach OBŁYCH można by to dociskać np. przez twardszą gąbkę o sporej grubości. Przyznaję, że tego nie ćwiczyłem.

Ja takie powierzchnie oklejam fornirem przy pomocy kleju poliuretanowego firmy Dragon o nazwie "uniwersalny klej poliuretanowy". Położę lekko rozcieńczony spirytusem klej, dam mu nieco przeschnąć i nakładam na kadłub . Dociskam to szmatką i chwilę trzymam na brzegach. następnie maleńkim żelazkiem /turystyczne/ pracuję na małej temperaturze, mając możliwość obserwacji czy fornir się nie przemieszcza i czy nie robią się szczeliny..
Trzyma dobrze, a ewentualne wycieki są przeźroczyste i nie zabarwiają forniru. Wadą tego kleju jest, że się okropnie ciągnie cienkimi niteczkami. Radzę sobie z tym przy pomocy normalnego spirytusu jako zmywacz do powierzchni i do rąk. Nie radzę denaturatu, bo okropnie śmierdzi ........

Co o tym sądzisz Emilu? Jak sobie radzisz z dociskiem przy Wikolu lub Pattexie?

Pozdrowienia Zbigniew
 
 
REKLAMA

Posty: 165
Wysłany: 2008-08-18, 07:57   Kleje

_________________

 
 
Emilius
II Oficer


Posty: 165
Skąd: k/Opola
Wysłany: 2008-08-18, 07:57   Kleje

Wydaje się, że sposób opisany przez Ciebie jest dobry, zwłaszcza jeśli daje dobry efekt.
Bez względu jednak na typ kleju, musimy pamiętać jedynie o tym, żeby unikać na jasnym fornirze zabrudzeń klejem, a to z dwóch powodów:
    1. nie wiadomo jak będzie się odbarwiać drewno po kilku latach, w związku z tym może być, iż tu gdzie był klej zachowa się w sposób nieoczekiwanie odmienny od pozostałej części
    2. w razie malowania (bejcowania) forniru, klej zaimpregnuje powierzchnię i uniemożliwi malowanie (bejcowanie) - zatem jeśli fornir ma mieć konkretną barwę, zupełnie słusznym byłoby zabarwienie przed naklejeniem.

Wszystkie pozostałe sytuacje , to implikacje w/w
Osobiście stosuję Uhu Cool, (jeszcze mam trochę :-D ) a potem przejdę chyba na szybki Pattex, choć muszę jeszcze wypróbować no name markę, którą używa znajomy stolarz do klejenia, też bardzo szybki, 10 minutowy klej.

Natomiast dociskanie, tak Zbyszku, to dość fajny temat, co i jak można stosować.
Używam obecnie dość grubych gumek z recepturek, które jako odpad pozostają u mnie w firmie po naklejkach na produkty - są dość mocne, o przekroju 2 x 2 mm, a średnica wynosi około 10 cm, zatem po założeniu na kadłub doskonale dociska na obłach, nie mniej ręcznie dociskam i kontroluję położenie klepek. Tu gdzie są wklęśnięcia podkładam natomiast kawałki listew na sztorc, aby uzyskać rozpórkę między kadłubem i recepturką. Różnie to wychodzi, trzeba po prostu uważać i kontrolować, jak przebiega proces.
_________________
Pozdrawiam
Emil
 
 
Noranda
sternik

Posty: 38
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2008-08-18, 11:19   

Emilius napisał/a:
/...../
Bez względu jednak na typ kleju, musimy pamiętać jedynie o tym, żeby unikać na jasnym fornirze zabrudzeń klejem, a to z dwóch powodów:
1. nie wiadomo jak będzie się odbarwiać drewno po kilku latach , w związku z tym może być, iż tu gdzie był klej zachowa się w sposób nieoczekiwanie odmienny od pozostałej części
2, w razie malowania forniru , klej zaimpregnuje powierzchnię i uniemożliwi malowanie - zatem jeśli fornir ma mieć konkretną barwę, zupełnie słusznym byłoby zabarwienie przed naklejeniem.
Wszystkie pozostałe sytuacje , to implikacje w/w
...

Dzięki temu co napisałeś będę mógł /i chyba nie tylko ja/ nauczyć się roboty z fornirem od lepszych, a nie tylko na błędach.
Zrobiłem z tego kopię i wieszam przed nosem na warsztacie zaraz obok opisu Marka Mareckiego o układaniu listewek i battenach.
Tak samo ważny kanon w pracy z fornirem.
A jak sobie z tym radzi Koleżanka Viluir?

Pozdrowienia Zbigniew
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasedo

| | Darmowe fora | Reklama
Strona portalu