SHIPMAN Strona Główna SHIPMAN
FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Kambuz / Kuchnia i piece na dawnych żaglowcach
Autor Wiadomość
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4365
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-01-04, 00:11   Kambuz / Kuchnia i piece na dawnych żaglowcach

Kambuz - kuchnie i piece na dawnych żaglowcach

Na dawnych żaglowcach nie mogło zabraknąć kuchni - kambuzu – gdzie były przygotowywane posiłki dla członków załogi. Pierwotnie kuchnie pokładowe umieszczano na najniższym pokładzie lub nawet w ładowni, tak by ich ciężar znajdował się jak najbliżej balastu. Później zwykle lokowano je w kasztelu dziobowym.

Kuchnie z cegieł
Na statkach z XVI wieku i z początków wieku XVII kambuz był niewielkim, prostym pomieszczeniem. Na pokładzie „Vasy” kuchnia była obudowana ścianami z cegieł, wzniesionymi na ceglanym fundamencie, na którym znajdowało się palenisko. Nad paleniskiem zawieszano kocioł do gotowania potraw. Nie było w niej ani okapu ani komina. Dym wydostawał się na zewnątrz przez otwory w pokładach.


piece z La Renomme by Kazek

W XVII wieku ceglaną kuchnię zwykle pokrywano konstrukcją z desek wzmacnianą belkami przybitymi skośnie na krzyż. Konstrukcja ta była niezależna od szkieletu kadłuba. Mocowano ją do pokładników za pomocą sworzni z pierścieniami. Żeby uniknąć pożaru, deski pokładu pod kuchnią i po jej bokach zabezpieczano cienką blachą żelazną, zaś od góry całość przykrywano blachą miedzianą przytwierdzaną przez sworznie mocowane do pokładników.


kuchnia La Belle Poule - Wojtek-Sos

W środku ceglany mur dzielił niewielkie pomieszczenie na dwie komory. W jednej znajdowało się palenisko, z kratą oraz żelaznymi prętami, na których opierano rożna do pieczenia mięsa.
Druga komora zawierała jeszcze jedno palenisko, nad którym wieszano wielki kocioł mocowany do ścian łańcuchami zawieszonymi na pierścieniach.


La Renomme by Kazek

Od połowy XVII wieku nad paleniskami pojawiły się okapy i kominy odprowadzające dym na zewnątrz. W jednostkach holenderskich kominy zwykle wyprowadzano pod kratownice znajdujące się na samym środku statku, natomiast w statkach angielskich i francuskich wystawały one ponad odeskowanie kasztelu dziobowego.

Kuchnie żelazne i piece
W Anglii, począwszy od połowy XVIII wieku kuchnie okrętowe z cegieł zostały zastąpione przez kuchnie żelazne, które można było wykonać na lądzie, a następnie, po przewiezieniu do stoczni, wstawić na statek jako jedną całość.



Na zdjęciach powyżej pokazano model kuchni z blachy żelaznej. Piec kuchenny był mocowany do podłogi z cegły ogniotrwałej. W dolnej części znajdowała się komora paleniskowa z drzwiczkami umożliwiającymi załadowanie drewna, a powyżej – dwa kotły do gotowania z pokrywkami. Z boku była jeszcze jedna komora, z której pobierano żar do pieczenia na grillu i na rożnie. Górna część kuchni to metalowa konstrukcja mocowana śrubami, na której szczycie umieszczano długi komin.



Na żaglowcach znajdowały się również piece sztormowe, których cechą szczególną było to, że podczas kołysania statku zawsze zachowywały położenie poziome.
Na statkach francuskich pod kasztelem dziobowym, na wysokości wręgi przedniej zawsze umieszczano piec chlebowy. Był to klasyczny piec z cegieł, taki sam, w jakim pieczono chleb na lądzie, zabudowany konstrukcją drewnianą. Na pokładzie dużych jednostek często umieszczano specjalny piec do wypieków cukierniczych zarezerwowanych dla oficerów i osób umieszczonych w lazarecie.


piec chlebowy La Renomme - Kazek

La Belle kol. piotrasa

http://santisimatrinidad....php?p=5805#5805
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
REKLAMA

Posty: 4365
Wysłany: 2017-11-08, 22:22   Kominy

 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4365
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2017-11-08, 22:22   Kominy

Kominy
Do połowy XVIII wieku kominy kuchenne o przekroju prostokątnym budowano z drewna powlekanego od środka blachą. Później coraz częściej instalowano kominy metalowe o okrągłym przekroju. Malowano je zawsze na czarno. Górny wylot kominów można było obracać, żeby odpowiednio go ustawić w zależności od kierunku wiatru.


komin HMS Victory

Ship's firehearth model, ca. 1780


http://collections.rmg.co...ects/37331.html

Na temat kominów Tomek Aleksiński napisał:
    Niektóre kominy były obracane tak, żeby ich wylot był skierowany w kierunku przeciwnym do wiejącego w danej chwili wiatru. Inne były na stałe ufiksowane, ale te często miały u swego wylotu zamontowaną okrągłą blachę (która jednak nie zamykała szczelnie wylotu komina, bo była zamontowana w pewnym od niego odstępie), inne jeszcze nie miały owego górnego 'zagięcia', a kończyły się prosto ku górze w postaci zwykłej rury czy też czworokątnego kształtu komina.
    Innymi słowy, była wielka różnorodność rozwiązań tych kominów i nie było żadnego jednolitego 'patentu'. W owych czasach standaryzacja dopiero zaczęła raczkować.

    Co do skierowania wylotu kominu, trafiają się takie, gdzie ów wylot jest skierowany ku dziobowi (aby zapobiec wdmuchiwaniu dymu z powrotem do pieca, gdy wiatr jest od rufy), ale też są i takie, gdy ten komin jest skierowany ku rufie (?). Z tym, że często u takich kominów widzi się tę okrągłą blaszkę (nie znam jej fachowej nazwy), która wówczas zapobiega wdmuchiwaniu dymu do wewnątrz kadłuba, ale ponieważ jest ona zamontowana w pewnej odległości od krawędzi komina i jest 'szczelina' między nimi, dym może się z takiego komina wydobywać przez tę szszelinę. Taką sytuację zaobserwowałem m.in. na australijskiej replice HMB "Endeavour" oraz na amerykanskiej USF "Constitution", zdjęcie której zamieszczam tu w postaci linku. Widać tu też owo zamocowanie na drucianych prętach tej okrągłej blachy przy krawędzi komina, które pozwala regulować szerokość owej 'szczeliny'.
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4365
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2017-11-11, 22:22   

Ceglany kambuz i piec na VOC Amsterdam, 1748


ceglana kuchnia na VOC Amsterdam

Kambuz i żelazny piec na barku HMS Endeavour, 1764







Kambuz i piec na H.M.S. Victory, 1765




piec na HMS Victory
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4365
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-05-05, 23:55   

Kambuz i piec na USF Constitution, 1797




Kambuz i piec na H.M.S. Warrior, 1860



piec, miedziane i żeliwne gary na HMS Warrior
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasedo

| | Darmowe fora | Reklama
Strona portalu