SHIPMAN Strona Główna SHIPMAN
FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
PODSTAWKA EKSPOZYCYJNA
Autor Wiadomość
Janek
Admirał Niebieskiej Flagi


Posty: 892
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-19, 10:01   PODSTAWKA EKSPOZYCYJNA

Uzupełniam post Janka o początek tutoriala z zeszytu 5.

    Przygotuj gwintowany pręt (metr) o średnicy maksymalnie takiej jak grubość stępki (4 mm). Pręt będzie cięty na różne długości. Do przytwierdzenia pręta będziesz używał różnych elementów (nakrętek) w zależności od sposobu mocowania.
    W pierwszej metodzie będą potrzebne dwie sześciokątne 4-milimetrowe nakrętki, w metodzie drugiej dwie także 4-milimetrowe nakrętki motylkowe, a w trzeciej dwa "wkręty" do mebli o wewnętrznej średnicy 4 mm.

    Zdjęcia i opisy prezentują rysowanie i wycinanie podstawy mocowania, czyli wspólny etap dla trzech metod opisanych przez Janka.



ETAP A.
Zaznacz na podłużnicy/stępce pozycję dwóch elementów wsporczych. Obejrzyj dokładnie złożone elementy i na wstępnie zmontowaną podłużnicę nanieś oznaczenia tam, gdzie będą wymagane poprawki. W zależności od wielkości modelu zaznaczone punkty będą się znajdowały w róznych miejscach. Jeśli budujesz żaglowiec pamiętaj, że bukszpryt będzie wystawał znacznie poza dziób jednostki. Po zaznaczeniu tych miejsc można zdemontować podłużnicę i rozpocząć pracę na poszczególnych jej częściach.



Etap B.
    Po ustaleniu, w których miejscach podstawki znajdą się pionowe wsporniki, zaznacz ołowkiem na podłużnicy za pomocą linijki i ekierki (lub winkla ;-) ) pozycje śrub (śruby będą oczywiście potrzebne do pionowych wsporników). Dzięki tej linii łatwiej Ci będzie również narysować linię nachyloną pod pewnym kątem, taką samą dla obu podstaw. Należy pamiętać, że niektóre okręty mają w części rufowej bardzo podwyższoną stępkę. W tym przypadku podpory muszą być ustawione nie prostopadle, ale w lekkim nachyleniu w stosunku do podstawki ekspozycyjnej.

Zupełnie nie kumam co miał na myśli autor tej porady. Na mój gust to można mocować model stępką równolegle do podstawki - równe słupki i cięcia prostopadle do podstawy stępki. Drugi sposób to model lekko pod kątem - dziób nieco uniesiony, podstawka równolegle do linii wodnej. Słupek dziobowy dłuższy, rufowy krótszy i tu szczeliny pod śruby lekko pod kątem.


przykład Vasy

ETAP C.



Teraz narysuj dwie linie równoległe do linii narysowanej w etapie B. Uważaj, by kreślić je w odległości równej połowie grubości pręta (2 mm). Wcięcie na pręt musi mieć około 25 mm głębokości.




ETAP D.
Za pomocą ostrego nożyka lub piłki modelarskiej zrób wcięcie na pręt. Część tego wcięcia należy pokryć skrawkami sklejki. Dzięki temu konstrukcja podłużnicy będzie znacznie solidniejsza i powstanie specjalny otwór w podstawie kadłuba na wprowadzenie gwintowanego pręta lub śrub odpowiedniej długości.



Kardinales trochę mnie wyprzedził. Jak zaczęliście dyskusje przygotowałem taką instrukcję.
Na podstawie nr 6 DeA. Może się przyda przy budowie tego i innych modeli. Nie miałem jak jej wcześniej wstawić.

NAKRĘTKA



ETAP A.
Pierwszymi czynnościami, które musisz wykonać w tej metodzie, są umieszczenie nakrętki na pręcie
i osadzenie jej w otworze wyciętym wcześniej w podłużnicy, około 10 mm od jej dolnej krawędzi.
Pamiętaj, że nakrętkę trzeba siłą wcisnąć do otworu. Dzięki temu nie będzie mogła się obracać
i gwintowany pręt będzie można dokładnie dokręcić.


ETAP B.
Po umieszczeniu w otworze w podłużnicy gwintowanego pręta i nakrętki, przyklej kawałek sklejki nad nakrętką.
Jeśli nakrętka wystaje nad podłużnicę, użyj dwóch kawałków sklejki (jak na zdjęciu), umieszczając
jeden powyżej i jeden poniżej nakrętki. Czynność wykonaj po obu stronach podłużnicy.


ETAP C.
Możesz nakrętkę zalać klejem cyjanoakrylowym (CA) lub - najlepiej - dwuskładnikowym klejem epoksydowym (Distal).
We wszystkich dotychczasowych etapach pracy gwintowany pręt był połączony z nakrętką w takiej pozycji,
w jakiej powinien być przymocowany do podłużnicy. Kiedy klej wyschnie, możesz zająć się dalej składaniem owrężenia.


NAKRĘTKA MOTYLKOWA

ETAP A.
Umieść nakrętkę motylkową na podłużnicy, na wysokości wykonanej wcześniej szczeliny,
w odległości około 10 mm od jej dolnej krawędzi. Następnie odrysuj kontur nakrętki motylkowej.


ETAP B.
Pilnikiem lub ostrym nożykiem zrób otwór na nakrętkę.
Jak widać na zdjęciu otwór musi być idealnie dopasowany,
aby nakrętka motylkowa nie mogła nawet drgnąć.


ETAP C.
Zamocuj nakrętkę motylkową i gwintowany pręt w podłużnicy, sklejając je skrawkami sklejki po obu stronach.
Aby montaż był dokładny, użyj zacisków - przytrzymaj nimi skrawki sklejki, aż klej wyschnie.


WKRĘTY MEBLOWE



ETAP A.
Montaż za pomocą wkręta meblowego jest prosty. Musisz najpierw przymocować po obu stronach otworu w podłużnicy skrawki sklejki. Następnie ustawić wkręt w otworze.


ETAP B.
Za pomocą śrubokręta dokręć go, starając się utrzymać go w pozycji pionowej. Dokręć go do końca, aż całkiem zagłębi się w otworze.


ETAP C.
Tak powinien wyglądać otwór na gwintowany pręt po umieszczeniu wkręta meblowego z wgłębieniem w otworze w podłużnicy. Aby zakończyć pracę, wystarczy włożyć pręt do otworu i go przykręcić.


Na ostatnim zdjęciu widać podłużnicę z osadzonymi w niej gwintowanymi prętami. Niezależnie od wybranej metody pracy (nakrętki sześciokątne, nakrętki motylkowe czy wkręty meblowe ze schowanym łbem śruby) teraz możesz już powrócić do budowy modelu. Kiedy ukończysz model, będziesz mógł go bezpiecznie przytwierdzić do podstawki ekspozycyjnej, mając pewność, że będzie przymocowana do wsporników bardzo solidnie.

http://images48.fotosik.p...ff1d5952697.jpg
_________________
Pozdrawiam
Janek

 
 
REKLAMA

Posty: 13
Wysłany: 2012-10-19, 11:06   Tulejki rozporowe

 
 
KHOT
dejman

Posty: 13
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-19, 11:06   Tulejki rozporowe

TULEJKI ROZPOROWE

Zamiast montowania nakrętek, czy motylków, można użyć też zwyczajnej tulei rozporowej, która od początku zaprojektowana jest do tego typu montażu. Zaletę tego sposobu jest to, że tuleję można zamontować w dowolnym momencie po skończeniu budowy modelu pod warunkiem, że wcześniej pogrubiliśmy trochę stępkę.


_____________
 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4188
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2012-10-19, 13:56   Tulejki rozporowe

Dzięki Janek, właśnie o to mi chodziło <dzieki>

Zasadę zilustruję dodatkowo schematami:




Dodam, że "uchwyty" te służą do eksponowania modelu na dwóch drewnianych czy mosiężnych (innych) ozdobnych "słupkach" na podstawie.


Podstawka dla prenumeratorów na zakończenie kolekcji Sovereign of the Seas - zapewne to płyta MDF, wierzch fornir mahoń (może sapeli), wymiary (szczególnie długość) nieznana.


przykłady eksponowania na takiej podstawce


Uchwyty również mogą się przydać do mocowania do stoczni po plankowaniu w celu np. rozrysowania linii wodnej lub po ustawieniu w pionie wyznaczenia linii przebiegu wręg do wykonania kołkowania.

Ad Wkręty meblowe

Nakrętka Rampa z wgłębieniem prostym

Najmniejsze jakie udało mi się kupić to M4 (zewnętrzne ø 6 mm, max. 8 mm)

Co do tulejek rozporowych obawiam się, że się nie sprawdzą, ale mogę się mylić ;-) .
Mam takie (M8 ø=10mm), więc nie teoretyzuję :lol:
Z wielkością, jak się zorientowałem, nie ma problemu, bo są nawet M4
http://www.przetworstwo-t...ien/pdf5/19.pdf

ale moje obawy budzą dwie kwestie
• radełkowana powierzchnia tulei zapewnia lepszą przyczepność i uniemożliwia obracanie podczas montażu.
Tu obawiam się jednak tego obracania - zaradzić zapewne można wprowadzając klej (np. CA) lub wsadzając stalową blaszkę lub kawałek szpilki w szczelinę tulejki, co powodowałoby opór przy wkręcaniu.
Jednak dużo poważniejszym problemem będzie dobranie długości śruby (nie ma żadnej tolerancji długości - co mamy w przykładach w zeszytach).

PS
Ale dzięki za sugestie, gdyż jak uda mi się kupić takie tulejki M4 (otwór ø - 5 mm) to być może zastosuję w SJB - kil ma 6,6 mm, więc przy klejeniu i dodatkowym klinowaniu w kilu (a już szczytem szczęścia będzie utrafienie w łączenie podłużnicy z wręgą ;-) ) to może nawet zdać egzamin.
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
KHOT
dejman

Posty: 13
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-19, 14:46   Re: Tulejki rozporowe

Karrex napisał/a:

• radełkowana powierzchnia tulei zapewnia lepszą przyczepność i uniemożliwia obracanie podczas montażu.
Tu obawiam się jednak tego obracania

Pomierz suwmiarką tulejkę pustą i tulejkę z wkręconą śrubą - wewnętrzny gwint ma delikatny stożek, w kącu nie na darmo nazywa to się tulejką rozporową. Stożek jest na tyle delikatny, żeby zablokować tuleję w sztywnym betonie przy jednoczesnej możliwości wkręcenia śruby do końca więc w sklejce bez obaw się zablokuje, a jednocześnie nie rozsadzi jej i nie wypaczy jak zrobiłby to zwykły kołek rozporowy. Pamiętaj, że te tuleje przeznaczone są między innymi do montażu sporego obciążenia w powierzchni sufitu, więc o stabilność nie ma powodu się martwić.

Cytat:
Jednak dużo poważniejszym problemem będzie dobranie długości śruby (nie ma żadnej tolerancji długości - co mamy w przykładach w zeszytach).

Nie bardzo wiem, o co konkretnie chodzi. O długość śruby? Chyba będę musiał zrobić tutorial ze skracania gwintów przy okazji swojej relacji z budowy :lol: (która powstanie jak tylko reszta podłużnicy przyjdzie, bo pokazywać pół szkieletu to trochę wstyd. :-P )

Najgorszym problemem przy planowaniu podstawki jest to, że nie wiemy jaki rozstaw filarów w gotowej podstawce ekspozycyjnej przewiduje wydawca i ciężko zaplanować na etapie składania szkieletu miejsce montażu i ewentualne wzmocnienia konstrukcji.
Ostatnio zmieniony przez KHOT 2012-10-19, 14:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4188
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2012-10-19, 15:18   Re: Tulejki rozporowe

KHOT napisał/a:
...
Nie bardzo wiem, o co konkretnie chodzi. O długość śruby?
...

Najpierw muszę kupić tulejki M4, żeby zobaczyć ile można wkręcić śrubę, aby nie rozsadzić podłużnicy. Jednak co innego jest montaż w betonie stropu, aby wytrzymywało duże ciężary, a co innego w cienkiej sklejce, którą może rozsadzić i pęknie. To jednak trzeba będzie sprawdzić "organoleptycznie" na próbkach ;-)
O braku tolerancji długości wyciągam wniosek na podstawie tego M8, który mam. Tu dwa, trzy skoki i już wystarczy, bo przy maksymalnym wkręceniu śruby, mamy 13 mm rozwarcia tulei.

W tutorialu z zeszytów DeA wynika, że rozstaw otworów wynosi 10 cm, przy "ozdobnych słupkach" to optycznie do długości modelu trochę kiepsko (moim zdaniem oczywiście).
Ja mam podstawki od 27 do 31 cm długości i rozstaw "słupków" będę robił na 15, 16 cm.

Jeżeli ktoś zechce wykonać sam podstawę, to rozstaw pod te uchwyty może sobie sam ustalić i swoje efekty pokazywać w relacji i w tym temacie.

A tutorial skracania śrub, również mile widziany ;-)
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
kardinales
Midszypmen


Posty: 105
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-10-21, 14:19   

Widzę że temat został ruszony sporo do przodu, chciałbym wyrazić swoją opinię na temat tulejki jaką prezentuje DeA, jest widoczna na zdjęciu, mianowicie miałem już wcześniej z nią do czynienia tyle że na gwint M6 (mam tu na myśli gwint wewnętrzny owej tulejki). Tulejkę trzeba montować tzn. wkręcać na klej gdyż istnieje bardzo duże ryzyko, że przy wkręcaniu i wykręcaniu dojdzie do niepożądanych dla nas ruchów tej właśnie tulejki, co może doprowadzić do poważnych uszkodzeń stępki czy w późniejszych etapach poszycia kadłuba.
 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4188
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-03-04, 19:20   

Kupienie najmniejszych tulejek (M4, M5) w 3city wcale nie było rzeczą prostą (mimo, że pod Gdynią mamy dużego producenta), M6 bez problemów, a te mniejsze... no ale się wreszcie udało.
Najpierw dostałem tulejki M5 i wziąłem do nich śruby 80 i 100 mm.



ø1= 5 mm,
ø2= 6,4 mm,
ø3= 8,8 mm,
dł.= 20 mm.

Z M4 było więcej korowodów ;-) pan z hurtowni (spożywczej) kupił mi je aż w Kielnie :lol:



ø1= 4 mm,
ø2= 5 mm,
ø3= 6,8 mm,
dł.= 15 mm.

Śrubki M4/ 80 mm, dodatkowo trafiłem jeszcze takie tulejki M4 jak na zdjęciu (z lewej), nie rozporowe, może się przydadzą.

Teraz trzeba przeprowadzić test wytrzymałości sklejki na rozpór tulejek M4 i M5.

Kil w galeonie ma 6,6 mm, więc skłaniam się ku tulejce M4.
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
Karrex
Admirał Wszechflot i Mórz


Posty: 4188
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-03-05, 19:59   Test tulejek

Test wyszedł zadowalająco:





Trochę się rozszczepiło (było to do przewidzenia), najważniejsze, że nie pękło.
_________________
Pozdrawiam
Karol



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasedo

| | Darmowe fora | Reklama
Strona portalu